dzisiaj jest piątek, 3 wrzesień 2010

okna dachowe



 Biznes 
 Sport 


Dolci Momenti na Walentynki
Wina Dolci Momenti
 Dolci Momenti na Walentynki
Dolci Momenti na Walentynki
Wina Dolci Momenti
 Dolci Momenti na Walentynki


Najczęściej czytane
Dziesięć lat serialu M jak Miłość minęło, jak jeden dzieńDziesięć lat serialu M jak Miłość minęło, jak jeden dzień

FESTIWAL MAKARONÓW w Pizza Hut – zabawa smakami trwa!FESTIWAL MAKARONÓW w Pizza Hut – zabawa smakami trwa!

Contact Center zatrudni ponad 200 osóbContact Center zatrudni ponad 200 osób

Ekstremalne budowanie domu – projekty domów LIPIŃSCYEkstremalne budowanie domu – projekty domów LIPIŃSCY

Bezpieczne wakacje z tłumaczemBezpieczne wakacje z tłumaczem

Dotacje na kolektory słoneczne będą bardziej dostępneDotacje na kolektory słoneczne będą bardziej dostępne

Colonel Sanders po 70 latach bije rekord świata!

Ecoren Cup 2010 - ostatnie dni na zapisyEcoren Cup 2010 - ostatnie dni na zapisy

Mały krok w wielkiej sprawieMały krok w wielkiej sprawie

W trosce o twoje dzieckoW trosce o twoje dziecko

Onko-Bieg 2010: Zabiegamy o nadziejęOnko-Bieg 2010: Zabiegamy o nadzieję

Szkoła, referaty, prace pisemne... Przepisywanie czy przekształcanie?Szkoła, referaty, prace pisemne... Przepisywanie czy przekształcanie?

Promuj firmę odpowiednim gadżetemPromuj firmę odpowiednim gadżetem

Liebrecht & wooD sfinalizował sprzedaż sieci Fashion HouseLiebrecht & wooD sfinalizował sprzedaż sieci Fashion House

Prawie jak w BahrajniePrawie jak w Bahrajnie

Raport: Dzięki niskim cenom drukarnie Online coraz popularniejszeRaport: Dzięki niskim cenom drukarnie Online coraz popularniejsze

Trzy kolory nowoczesności - lampy Alice firmy TechnoluxTrzy kolory nowoczesności - lampy Alice firmy Technolux

Jedynka Fasadowa Na słońce i na deszczJedynka Fasadowa Na słońce i na deszcz

Dolci Momenti na Walentynki

opublikowany: piątek, 5 luty 2010 / źródło: Partner Center Sp. z o.o.

Wykwintna kolacja przy świecach i kieliszek aromatycznego trunku… W Walentynki trzeba zadbać o wyjątkowy nastrój - niezależnie od tego, ile mamy lat. Doskonałe na tę okazję są szlachetne wina z Mołdawii, jak choćby Dolci Momenti.

Mało który kraj może pochwalić się takimi tradycjami winiarskimi, jak Mołdawia. To właśnie tutaj zostały odkryte najstarsze bodaj na Starym Kontynencie ślady upraw winorośli, pochodzące… z 2800 roku przed naszą erą! Winnice są niewątpliwie największym bogactwem Mołdawii. To dziesięć razy mniejsze od Polski państwo ma ich tyle, co Niemcy i Chile, zajmując dziewiąte miejsce na świecie w produkcji wina. Dodajmy, dobrego wina. Jego jakość to zasługa doskonałych warunków klimatycznych i odpowiednio żyznych gleb. Ponad połowa upraw winorośli to szlachetne odmiany, głównie bordoskie i burgundzkie, sprowadzone w XIX wieku przez francuskich kolonistów.

Co ciekawe, do rzadkości należą małe domy winiarskie, a większość wina powstaje w gigantycznych kombinatach, których piwnice z leżakującymi winami ciągną się nierzadko dziesiątkami kilometrów. W całej Mołdawii jest zaledwie około 130 producentów win (dla porównania w Niemczech prawie 10 tysięcy). Niewielu z nich cieszy się jednak taką renomą, jak dom winiarski Chateau Vartely – to wytwórca świetnych win z najlepszych europejskich odmian winorośli. „Najlepsze wino z Mołdawi z miłością dla ciebie i tych, których kochasz” – to jego hasło przewodnie.

- Choć Chateau Vartely to młoda firma, jej produkty już zdobyły uznanie w oczach koneserów na całym świecie oraz prestiżowe nagrody na międzynarodowych konkursach, jak International Wine and Spirits Competition w Londynie – wyjaśnia Joanna Czachowska, dyrektor działu importu i marketingu Partner Center, jedynego importera win Dolci Momenti w Polsce.

Wino jest tradycyjnym napojem mieszkańców Mołdawii, ale sami Mołdawianie wypijają zaledwie jedną dziesiątą produkowanych tu trunków, pozostałe eksportując na obie półkule. Eksport w przeliczeniu na statystycznego mieszkańca przekracza 60 litrów rocznie, stanowiąc absolutny światowy rekord. W winach tych gustują w nim m.in. Niemcy, Amerykanie, Holendrzy, Chińczycy i Anglicy, w tym… królowa Elżbieta II, która szczególnie upodobała sobie rocznik 1990. Do wciąż powiększającego się grona amatorów tutejszego wina należy też coraz więcej Polaków.

Jednym z nich jest Krzysztof Kozłowski, prawnik z Warszawy. Co roku z okazji Walentynek przygotowuje elegancką kolację z butelką mołdawskiego wina w roli głównej. Tym razem będzie to czerwone Dolci Momenti Merlot. – Żona lubi dostawać kwiaty, więc oprócz bukietu tulipanów otrzyma wytłaczaną w kwiaty butelkę swojego ulubionego trunku. Aromat owoców leśnych i półsłodki smak Dolci Momenti Merlot to świetne towarzystwo na przykład do potraw z ryb.

Trunek ten powstaje w malowniczo położonej, centralnej części Mołdawii, którą zawładnęły owocowe sady i winnice. Zbocza obsadzone są drzewami orzechowymi, a pagórkowaty teren pełen jest skalistych wąwozów porośniętych starymi, dębowymi lasami. Te zielone tereny nazywane są Mołdawską Szwajcarią. To właśnie tam znajdują się winnice Chateau Vartely, producenta Dolci Momenti. Firma ma swoje królestwo nieopodal jednej z najstarszych miejscowości w kraju – miasteczka Orhei. Położone na brzegu rzeki Raut, jest zamieszkane od ponad 30 tys. lat! Przybywając do Orhei, można odnieść wrażenie, że nic nie zmieniło się tu od kilku wieków – wielu mieszkańców wciąż trudni się rolnictwem i pozyskiwaniem kamienia.

Żona pana Krzysztofa, Marta ma sentyment do Mołdawii i tutejszych win, ponieważ była tu na wymianie studenckiej. To wtedy zakochała się w kulturze kraju, jego mieszkańcach, a przede wszystkim w aromatycznych i pieczołowicie przygotowywanych winach. – Mołdawianie są z natury bardzo mili i gościnni. Turystów przyjmują z otwartymi ramionami i częstują czym chata bogata. Będąc tam, trafiłam na obchody Narodowego Święta Wina, które co roku odbywa się w drugą niedzielę października – wspomina pani Marta. – W uroczystym pochodzie brały udział orkiestry dęte i zespoły ludowe, ale to wino było głównym bohaterem wydarzenia. Nie mogłam nie spróbować co najmniej kilku lokalnych trunków, co następnego dnia przypłaciłam okropnym bólem głowy!

W Mołdawii pani Marta rozsmakowała się też w białych winach. Jej ulubionym jest półsłodkie Dolci Momenti Muscat, które produkuje się w winnicach Chateau Vartely na południu kraju. - Cieszę się, że mogę kupić je także w Polsce, bo uwielbiam aromat akacji i miodu, unoszący się po napełnieniu kieliszka. Podczas spotkań ze znajomymi zwykle podaję je do serów, ale zdarza mi się upiec na taką okazję mołdawskie ciasteczka serowe placinte.

Marta Kozłowska lubi Walentynki, bo to dla niej to okazja do spędzenia kilku chwil we dwoje. – Bardzo lubię kulinarne niespodzianki męża przygotowywane 14 lutego. Co roku zastanawiam się, co wymyśli tym razem. I chociaż zdarzały mu się kulinarne wpadki, zawsze uratował sytuację doskonałym, aromatycznym winem.



Partner Center Sp. z o.o.
Partner Center Sp. z o.o.
http://www.wina.net.pl
informacje prasowe
tekst dostarczony za pomocą
systemu pr.otwarty.pl

we współpracy z:
Abilita Communications




Artykuły oraz zdjęcia umieszczone w portalu Otwarty.pl są chronione prawami autorskimi. Redakcja Otwarty.pl nie ponosi odpowiedzialności
za treść wypowiedzi zamieszczanych na forum oraz w komentarzach artykułów.
© 2007-2009 otwarty.pl - portal internetowy
kontakt z redakcją